Kto nie lubi elektryków ?

Kto nie lubi elektryków ?

Pytanie trochę przewrotne, a jednak…
Wprawdzie działkowcy posiadają od wielu lat w swoich altankach liczniki elektryczne, ale najczęściej są to liczniki regenerowane ponad 20 lat temu i rozbieżności pomiędzy faktyczną ilością zużytych kilowatogodzin za które trzeba zapłacić dostawcy energii, a wskazaniami liczników zamontowanych w poszczególnych altanach były często bardzo rozbieżne. Dodatkowo, aby odczytać stan licznika w altanie, trzeba było prosić każdego działkowca o obecność podczas spisu i udostępnienie elektrykowi wejścia do altanki w której zainstalowany jest licznik. W roku 2011 zostały zakupione i zamontowane elektroniczne liczniki zużycia energii elektrycznej w zewnętrznych skrzynkach energetycznych do których podłączone są poszczególne działki. Obecny Zarząd naszego ROD zdecydował już w ubiegłym roku, że dwa razy w ciągu każdego roku: na początku miesiąca maja, oraz na koniec października odbywać się będzie spis stanu liczników znajdujących się w zewnętrznych szafkach energetycznych. Do takiego spisu nie jest konieczna obecność działkowców.
Od maja ubiegłego roku sukcesywnie przeprowadzany jest w maju i na koniec października komisyjny przegląd instalacji elektrycznej w poszczególnych rejonach naszego Ogrodu, spisywane są wskazania liczników zamontowanych w zewnętrznych skrzynkach energetycznych, elektryk ogrodu sprawdza czy liczniki elektroniczne wskazują identyczne zużycie jak te zamontowane w altankach i domkach na terenie działek. Od ubiegłego roku stwierdzono już kilkanaście przypadków złego oznakowania liczników, kilka przypadków nieprawidłowego podłączenia licznika z konkretną działką, – to „spadek” po poprzednikach który poprawiany jest na bieżąco.
Niestety, okazało się że ktoś jednak nie lubi elektryków…
Najpierw była zdewastowana skrzynka w I Rejonie, wyrwany skobel i zamknięcie, wewnątrz porozbijane liczniki elektryczne.
Ktoś, kto najwyraźniej nie lubi elektryków, uznał że taniej będzie zdewastować naszą wspólną ogrodową własność, niż zapłacić za zużyty przez siebie prąd.
Inny działkowiec naszego ogrodu który „tradycyjnie” co roku zalega z opłatami za zużytą przez siebie energię elektryczną postanowił  „wziąć sprawę w swoje ręce”.

3
7
Skoro ogrodowy elektryk  na polecenie zarządu wyłączył mu prąd za zaległości sięgające już kilkuset złotych , to za pomocą młotka, łomu i siekiery włączył sobie sam prąd do działki….  zapłacą według niego inni, on nie.
Nasuwa  się na język dosadne określenie takiego postępowania, ale nie użyję tutaj słów ogólnie uznawanych za niecenzuralne.
O tym zdarzeniu została powiadomiona Policja która prowadzi postępowanie w tej sprawie.
Skrzynka zostanie  naprawiona przez naszego ogrodowego elektryka, sprawca odpowie za kradzież i dewastację, ale pozostanie niesmak na takie postępowanie jednego z działkowców za które zapłacimy niestety my wszyscy, cała nasza ogrodowa społeczność, bo winowajca zasłania się niepoczytalnością.

To jest niestety jedna z tych ciemniejszych stron funkcjonowania naszego ROD, ale postanowiłem poinformować Państwa, że mamy w swoim ogrodzie szkodnika, który nie tylko nie lubi elektryków, ale próbuje żyć na koszt innych działkowców i niszczy nasze wspólne ogrodowe mienie.

 

drops.

© 2017 ROD Gdynia, Wszelkie prawa zastrzeżone

Scroll to top