Dziki lokator w ROD

Dziki lokator w ROD

Dziki lokator w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym

W mediach co rusz, jak przysłowiowy bumerang pojawiają się wzmianki o zamieszkiwaniu przez niektórych działkowców na terenach ROD, a co za tym idzie – wytaczanie pretensji i zarzutów do całego środowiska działkowców. Jeden łamiący przepisy działkowiec zyskuje tak wielką sławę i rozgłos, że ciężko go przysłonić nawet setką dobrych inicjatyw organizowanych przez praworządnych działkowców.

Dziki lokator w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym to osoba która w sposób jawny łamie przepisy ustawy o ROD, statut PZD oraz regulamin ROD które mówią o tym, że całoroczne zamieszkiwanie na terenie ogrodu działkowego jest zabronione.
W całej, długiej historii ogrodów działkowych ogrody nigdy nie spełniały funkcji mieszkalnej. Dziki lokator nie tylko łamie obowiązujące prawo, ale też jawnie wyłamuje się z działkowej tradycji i solidarności z pozostałymi członkami ogrodowej społeczności.
To na koszt innych działkowców dziki lokator pozbywa się ogromnej ilości śmieci, często również kosztem innych działkowców zaopatruje się w opał i przedmioty niezbędne do codziennego funkcjonowania.

Najczęstszym powodem całorocznego zamieszkiwania na działce jest trudna sytuacja materialna. Ale bywa i tak, że prosty argument ekonomiczny skłania działkowca do wyboru działkowej altany jako miejsca stałego zamieszkania. Znane są przypadki, kiedy rodzice oddają swoje mieszkania dorosłym dzieciom, a sami zamieszkują altanę na terenie ROD będąc zameldowani na poprzednim miejscu stałego pobytu.
Zarządy Rodzinnych Ogrodów Działkowych od lat borykają się z problemem całorocznego zamieszkiwania na terenie ROD przez niektórych działkowców. Wyrzucenie „na bruk” osoby samotnej, czy rodziny która nie ma gdzie się podziać nie jest rozwiązaniem. Zgłaszanie tego typu spraw do urzędów miejskich nie przynosi żadnych efektów, jest to problem wręcz bagatelizowany przez Straż Miejską i Policję ze względu na brak mieszkań socjalnych i komunalnych. Samorządy chcąc uniknąć problemu z bezdomnymi, wręcz tolerują zamieszkiwanie na terenie ogrodu ROD. Dochodzi do absurdów, kiedy numery porządkowe działek podawane są jako numery adresowe osób zamieszkujących na terenie ROD.

Działki w żaden sposób nie mogą zaspakajać potrzeb mieszkaniowych. Rodzinne Ogrody Działkowe to nie noclegownia ani tanie w utrzymaniu mieszkanie z widokiem na ogród. Każdy kto łamie prawo i przepisy działkowe musi liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania. Bezkarność i cwaniactwo osób zamieszkujących altany działkowe jest sprzeczne z obowiązującym prawem i będzie piętnowane przez zarząd ROD – łącznie z sankcjami statutowymi i wypowiedzeniem prawa do użytkowania działki. Zarząd ROD może również rozwiązać umowę o dzierżawę działki – wówczas działkowiec ma obowiązek opuścić ogród w ustalonym terminie i nie przysługuje mu prawo do żadnego odszkodowania (takiego jak przy likwidacji działki)

© 2017 ROD Gdynia, Wszelkie prawa zastrzeżone

Scroll to top